Linia A · Angelika
Marka.
Angelika prowadzi tę linię. Zaczyna od tego, kim jesteś i komu sprzedajesz, a kończy na materiale, który publikujesz w poniedziałek — nie na prezentacji o wartościach.

Produkt 01
Brand Foundation Sprint
Tydzień. Nie budujemy w nim całej marki — kładziemy fundament, na którym da się dalej stawiać. To świadomy zakres: marka dojrzewa w praktyce, a nie w dokumencie napisanym z góry.
Tydzień dzień po dniu
Dzień 1
Rozmowa i research
Poznajemy markę i jej charakter: co sprzedajesz, komu, czym się różnisz od trzech firm obok. Angelika w tym czasie przegląda konkurencję i to, jak mówi Twoja branża.
Dzień 2–3
Cztery kierunki
Cztery propozycje znaku, każda z własną paletą i typografią. Cztery, a nie jedna — bo wybór między wariantami mówi o marce więcej niż godzina rozmowy o niej.
Dzień 4
Wybór i poprawki
Wybierasz jeden kierunek. Masz do niego trzy rundy poprawek — liczba jest w umowie, żeby nie kończyło się to na dziesiątej wersji w piątek wieczorem.
Dzień 5
Pakiet i plan
Składamy dokument marki, pliki i szablon, którym pracujesz dalej sam. Do tego plan na trzydzieści dni: co publikujesz, w jakiej kolejności i po co.
Pierwszy miesiąc
Prowadzimy
Planu nie oddajemy do samodzielnego wykonania. Przez pierwszy miesiąc prowadzimy go z Tobą — bo tu marka albo rusza, albo zostaje w pliku.
Co zostaje u Ciebie
Cztery rzeczy do ręki
Dokument marki (PDF)
Pozycjonowanie, ton głosu, zasady użycia znaku. Jeden plik, który wysyłasz nowemu współpracownikowi zamiast tłumaczyć wszystko od nowa.
Logo w SVG
Wektor, więc skaluje się od wizytówki po ścianę bez utraty jakości. Z wariantami na ciemne i jasne tło.
Favicon
Znak w rozmiarze, w którym widać go w zakładce przeglądarki. To osobna robota niż zmniejszenie logo — i widać, kiedy ktoś jej nie zrobił.
Szablon w Canvie
Żebyś rozwijał to sam. Podmieniasz zdjęcie i tekst, reszta trzyma się systemu. Nie musisz do nas dzwonić przy każdym poście.
Produkt 02
Content Day + Visibility
Dzień zbierania materiału — w większości u Ciebie, tam gdzie powstaje produkt. Do tego mała sesja: produkt, ludzie przy pracy, miejsce.
Jak to wygląda
U Ciebie, nie w studiu
Większość dnia spędzamy tam, gdzie się dzieje robota. Zdjęcie warsztatu mówi o firmie więcej niż to samo ujęcie na białym tle.
Kolory dobrane wcześniej
Paleta wychodzi z researchu zrobionego przed sesją, więc materiał od razu pasuje do marki i nie trzeba go ratować w postprodukcji.
Montaż i publikacja
Materiał nie zostaje na dysku. Montujemy, publikujemy i pilnujemy komentarzy przez pierwsze dni.
Raport na koniec
Co poszło, co obejrzano, skąd przyszły zapytania. Bez wykresów, których nikt nie czyta.
Zasady, które warto znać wcześniej
Bez haczyków
- Prawa do znaku są Twoje
- Przenosimy autorskie prawa majątkowe do wybranego znaku — z chwilą opłacenia, nie z chwilą wysłania plików. Możesz go zarejestrować, zmieniać i używać bez pytania nas o zgodę.
- Odrzucone kierunki zostają u nas
- Przechodzi ten znak, który wybrałeś. Trzy pozostałe zostają nasze — to uczciwe w obie strony i standard w tej branży.
- Pokazujemy pracę w portfolio
- Zastrzegamy sobie prawo do pokazania gotowej roboty u siebie. Jeżeli projekt jest wrażliwy, mówisz o tym na starcie i go nie publikujemy.
- Czego sprint nie obejmuje
- Druku i produkcji, rejestracji znaku towarowego, strony internetowej i sesji zdjęciowej. Sesja to Content Day, strona to osobny produkt — mówimy o tym wprost, zamiast dopisywać później.